Szkolenia przeprowadzono w styczniu, w salach świetlicy w Chmieleniu, w dwóch 15-osobowych grupach. Trwało 60 godzin. Wyrobów rękodzielniczych – koronki czółenkowej uczył Witold Kozłowski, młody wrocławianin znany w środowisku polskich pasjonatów starego rzemiosła. Sztuka ta, choć niełatwa i prawie zapomniana, przeżywa swój renesans. Jak lepić przedmioty z gliny pokazywała Henryka Socha-Zawadzka. To prezes stowarzyszenia z Radoniowa i siła sprawcza całego przedsięwzięcia. - Kursantki są bardzo pojętne i sprawne manualnie – ocenia Henryka Socha-Zawadzka. – Widać było w ich pracach jak z dnia na dzień budzi się w nich wyobraźnia plastyczna. Trzecią część kursu – florystykę i bukieciarstwo – poprowadziła Dagmara Pacek, młoda kwiaciarka z Jeleniej Góry. – Dla mnie to rewelacja ! – chwaliła efekty zajęć jedna z uczestniczek. – Teraz już wiem jak ułożyć i połączyć bukiet kwiatów by się nie rozleciał. Jak będzie jakiś ślub to proszę do mnie a zadbam o kwiatowe ozdoby! Podczas kursu przeprowadzono ankietę z której wynika, że zajęcia były interesujące a umiejętności na nich zdobyte uczestniczki będą starać się rozwijać i wykorzystywać. Wskazały też na potrzebę dalszych, podobnych w formie i tematyce szkoleń. Mariusz Hryciuk |